Zakładki:
Inne moje "rzeczy"
Inne rzeczy
Innych "rzeczy"
Książki
Możliwości i wzorce projektowe
Po godzinach
Rządzą... Gry
Zobacz mnie na GoldenLine
ThinkLab: moja firma

MOJE KSIĄŻKI - AUTOR

Użyteczność w praktyceM. Kasperski, A. Boguska-Torbicz Projektowanie stron WWW. Użyteczność w praktyce, Helion 2008.

Moja książkaM. Kasperski, Sztuczna Inteligencja, Helion 2003.

REDAKTOR MERYTORYCZNY

UmysłD. Casacuberta, Umysł. Czym jest i jak działa, Świat Książki 2007.

100 sposobów...T. Stafford, M. Webb, 100 sposobów na zgłębienie tajemnic umysłu, Onepress 2006.

Istota inteligencjiJ. Hawkins, S. Blakeslee, Istota inteligencji, Onepress 2005.

RSS
środa, 17 października 2012

1. Jak trzy lata temu robiliśmy redesign nakanapie.pl, tuż przed premierą nowej wersji ogarnął mnie strach przed tym, jak przyjmą to użytkownicy. Przy okazji wypuszczania zmian zainstalowaliśmy na stronie Sugester - to proste i przydatne narzędzie do zbierania opinii i propozycji użytkowników dotyczących zmian. Nawet - jak się okazało po jakiś dwu latach - w jednej z polskich firm na wewnętrznych szkoleniach podawano ten fakt wyrażając się pozytywnie o tym przypadku w kontekście zbierania w jednym miejscu tych rzeczy, które pozwalają rozwijać serwis - więc treści zgoła innych od tych, które przeważnie publikowane są na tematycznych serwisach (oddzieliliśmy treści tematyczne od technicznych). Sęk w tym, że może i to było dobre rozwiązanie, ale dobroć objawiła się dopiero chwilę potem - zupełnie niespodziewanie.

2. Jak wiadomo - i nie jest to wcale domena tylko naszego polskiego malkontenctwa - przy okazji wszelkich większych zmian w serwisach użytkownicy raczej mają skłonności do narzekania. Notoryczne wręcz są apele w stylu: "Przywróćcie poprzednią wersję! Zbieramy podpisy, lajki, komcie, i inne takie". Przeważnie głosy te zupełnie nic nie wnoszą, a zaburzają jedynie komunikację wydawca-odbiorca i potrafią zwodzić na manowce (wydawca czasem sam przez takie głosy zaczyna wątpić czy dobrze robi tą nową wersją, czy jednak nie bardzo - a przecież skoro projektując to na bazie wytycznych i danych wejściowych powinien wiedzieć to już wcześniej).

Sugester zapełniał się - i sugestiami (konkretnymi propozycjami zmian i usprawnień) i nic nie wnoszącymi wycieczkami.

3. Po kilku m-cach (nie pamiętam już dokładniej, ale jakoś kwartale, może ciut dłużej), usunęliśmy zakładkę Sugestera z serwisu. W tym czasie zdążyliśmy wprowadzić wiele z sugerowanych zmian, a przy okazji poprawić bugi, które wyłapali użytkownicy (a nie my, niestety). Ale przy okazji stała się jeszcze jedna rzecz - odłączyliśmy ze strony wątki nic nie wnoszące, domagające się przywrócenia jedynie-słusznej-starej-wersji. Nowi użytkownicy na nie w ogóle nie trafiali - przyjmowali serwis takim, jakim był w chwili, gdy na niego witali. Jak za dotknięciem magicznej różdżki odeszły wszystkie zmory. Zupełnie nie chcący.

20:39, marekkasperski
Link Komentarze (1) »