Zakładki:
Inne moje "rzeczy"
Inne rzeczy
Innych "rzeczy"
Książki
Możliwości i wzorce projektowe
Po godzinach
Rządzą... Gry
Zobacz mnie na GoldenLine
ThinkLab: moja firma

MOJE KSIĄŻKI - AUTOR

Użyteczność w praktyceM. Kasperski, A. Boguska-Torbicz Projektowanie stron WWW. Użyteczność w praktyce, Helion 2008.

Moja książkaM. Kasperski, Sztuczna Inteligencja, Helion 2003.

REDAKTOR MERYTORYCZNY

UmysłD. Casacuberta, Umysł. Czym jest i jak działa, Świat Książki 2007.

100 sposobów...T. Stafford, M. Webb, 100 sposobów na zgłębienie tajemnic umysłu, Onepress 2006.

Istota inteligencjiJ. Hawkins, S. Blakeslee, Istota inteligencji, Onepress 2005.

RSS
wtorek, 24 maja 2011

Do tej pory unikałem na blogu prywaty, ale sytuacja jest co najmniej dziwna.

Właśnie miałem zainstalować na nowo system operacyjny (Windows XP) na netbooku Asus Eee. W zasadzie to byłaby pierwsza reinstalacja od czasu zakupu. Problem w tym, że naklejka licencyjna od czasu zakupu straciła na czytelności - numer licencji jest nieczytelny.

Licencja Windows XP.

Dzwonię do Microsoft w celu zorientowania się co w tej sytuacji: Nic, to sprawa producenta komputera, nie nasza.

Dzwonię do Asusa: Nic, należy na nowo zakupić licencję.

MK: Ale ja mam licencję, nie mogę przeczytać tylko numeru.

Asus: Tak, ale my Panu tej nowej naklejki wydać nie możemy. Koszt w MS takiej naklejki wiąże się z opłatą 200$, więc w zasadzie to koszt nowej licenji.

I tak nie zainstalowałem żonie nowego systemu. Pewnie wybiorę inny niż MS. Szkoda.

Aktualizacja: Dla tych, którzy jeszcze mają stary system - program do sprawdzania numeru licencji - za darmo!

16:52, marekkasperski
Link Komentarze (5) »
piątek, 20 maja 2011

Teza: Serwisy rozrywkowe podlegają modom. Powstają, osiągają sukces (bądź nie) i umierają. Kto jest sprytny, w odpowiednim czasie kupi jeszcze kilka innych serwisów, by nie wypaść z gry.

Antyteza: Serwisy e-commerce wręcz przeciwnie, stabilnie rosną (bądź podlegają stagnacji), z rzadka umierają naturalnie (co najwyżej są wypierane przez sprawniejszą konkurencję bądź rynek, którego produkty sprzedają, sam w sobie jest niewypałem/wygasa), bo nie podlegają modom.

Synteza... a właściciwe pytanie: Do jakiej kategorii należy Groupon? Stawiam tezę, że jest to serwis rozrywkowy - chociaż sprzedaje, ten rodzaj sprzedaży to jednak rozrywka.

 

Wpis, chociaż o konstrukcji Heglowskiej, na pewno nie wspierała myśl filozoficzna tego Pana.

13:56, marekkasperski
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 09 maja 2011

Jakie znacie serwisy, które w domenie .com.pl odniosły sukces?

23:58, marekkasperski
Link Komentarze (13) »
poniedziałek, 02 maja 2011

Niniejszy artykuł jest fragmentem większej całości.

 

0. Trudno jednoznacznie, bez znajomości strategii właściciela danego serwisu oraz roli jaką w całości działania strony WWW mają poszczególne funkcjonalności stwierdzić, czy zastane rozwiązania na stronie – układ architektury informacji, estetyka szaty graficznej (layout), czy też poziom zaawansowania funkcji – dają pozytywne rezultaty w funkcjonowaniu serwisu, czy odbijają się czkawką tak użytkownikowi, jak i właścicielowi.

0.1. Dobre rozwiązanie to rozwiązanie godzące 3 persepktywy.

 

1. Perspektywa biznesowa

Różnice w strategiach biznesowych, próba wyróżnienia się na rynku w stosunku do oferty konkurencji, szerokość/głębokość (specjalizacja) oferty, to główne elementy wpływające na różnorodność i jakość rozwiązań.

1.1. Strony o szerokiej gamie asortymentu – na przykład wielobranżowe sklepy – zapewne będą posiadały rozbudowaną strukturę kategorii; często także szczegółowe i różnorodne filtrowanie wyników, umożliwiające szybkie zawężenie eksponowanego towaru do tylu, które użytkownik zechce jeszcze przeglądnąć (bądź jeszcze zdoła w ogromie oferty), jednocześnie zwiększając prawdopodobieństwo, że natrafi na ten, po który przyszedł do naszego sklepu. W tego rodzaju sklepie przychodzący użytkownik, jeśli nie wszedł z wyników wyszukiwania, bezpośrednio na stronę produktu, będzie przede wszystkim korzystał z wyszukiwarki i to na niej będzie spoczywał główny ciężar sprzedaży (przynajmniej w pierwszej fazie zapoznawania się z ofertą).

1.2. Z drugiej strony, skoncentrowanie na wąskiej ofercie może spowodować, że w sklepie wyszukiwarka w ogóle nie będzie potrzebna. Gdy oferta mieści się na kilku podstronach, a struktura kategorii jest jasna i czytelna, wyszukiwarka staje się całkowicie zbyteczna.

1.3. Przykładem z z 1.1, o bardzo rozbudowanej nawigacji, jest chociażby sklep z obuwiem Endless.com czy w naszym kraju sklep ze sprzętem komputerowym – Komputronik.pl.

Zaś świetną ilustracją przypadku z 1.2 jest Bao.pl – sklep tylko na zaproszenie, sprzedający z dużymi upustami markowe produkty.

Te przykłady – o skrajnie odmiennych zastosowanych rozwiązaniach, acz za każdym razem skutecznych w ramach core’u swoich biznesów – dość jednoznacznie ilustrują podstawowe prawo dobrych projektów internetowych: trudno jednoznacznie zdefiniować jakie rozwiązanie jest dobre dla nas, nawet jeśli sprawdza się u konkurencji. Powtórzę: różnice w strategii, gamie asortymentu, a czasem nawet ograniczenia technologiczne, stanowią ważny punkt na drodze wyboru i doboru zalecanych rozwiązań dla naszego biznesu.

1.4. To perspektywa biznesu. Ale jest też druga strona – perspektywa użytkownika.

 

2. Perspektywa użytkownika

Użytkownik przychodzi na naszą stronę w celu realizacji jakiegoś, przeważnie bardzo konkretnego, scenariusza użycia. Wiedziony potrzebą nabycia jakiegoś produktu (e-commerce), podtrzymania kontaktu ze znajomymi (serwisy społecznościowe), potrzebą nabycia informacji (wortale, serwisy informacyjne) bądź chociaż chwili spędzenia miło czasu (serwisy rozrywkowe, gry przeglądarkowe). Z tej perspektywy rozwiązania muszą odpowiadać na potrzeby użytkowników, czyli w szybki sposób doprowadzić go do finalizacji obranego scenariusza użycia, a najlepiej jeszcze przy okazji dać poczucie satysfakcji z obcowania z serwisem.

2.1. Wbrew pozorom (!) bardzo często cele biznesowe i cele użytkowników są zbieżne ze sobą – chociażby: celem w e-commerce jest sprzedawać, a celem użytkownika, nabyć produkt. Stosowane rozwiązania, jak układ architektury informacji czy zastosowane funkcjonalności, gdy będą pomagały odnaleźć produkt, to będą spełniały oczekiwania zarówno biznesowe, jak i konsumenckie – użytkowe. Także między tymi światami nie ma zasadniczego konfliktu, jak to czasem próbuje się przedstawić w stwierdzeniu: „trudno było pogodzić oczekiwania użytkowników z linią biznesową”. Chociaż czasem może się zdarzyć, że zachowanie pożądane z perspektywy biznesu (na przykład zakup tego asortymentu, na który biznes ma największą marżę) stoi w mniejszym bądź większym konflikcie z [pierwszą] potrzebą konsumencką. Jest to odczuwalne zwłaszcza w przypadku specyficznego asortymentu oraz kanałów sprzedaży – na przykład w e-travel, gdzie większą część oferty wciąż sprzedaje się przez telefon mimo, że użytkownicy dzwonią zapoznając się wcześniej z ofertą na stronie WWW.

2.2. W żadnym wypadku natomiast nie jest wskazane trzymanie się usilnie rozwiązań i strategii, które uniemożliwiają bądź znacznie utrudniają użytkownikom realizację scenariuszy użycia w obrębie utrzymywanych przez nas stron. Dotyczy to zwłaszcza bardzo konkurencyjnych obszarów, gdzie łatwość znalezienia alternatywy w stosunku do nas, powoduje łatwy do przewidzenia efekt odrzucenia. Stąd w procesie projektowania produktów internetowych ważna jest perspektywa pro-użytkowa (User-Centered Design).

2.3. Jest też w końcu i trzecia perspektywa, wpływająca zasadniczo na skuteczność naszej strony, to perspektywa otoczenia – technologia.

 

3. Persepktywa technologiczna

Perspektywa technologiczna to nie tylko wybór rozwiązań, które będziemy stosowali do produkcji i utrzymania naszego serwisu (język programowania, framework, CMS), ale także zastana technologia, utrzymywania i rozwijana przez zewnętrznych dostawców usług, a w rezultacie tworząca ekosystem Internetu.

3.1. Przykładem takiego ograniczenia technologicznego jest chociażby ekosystem Google Search, gdzie z punktu widzenia sukcesu jednym z istotnych elementów staje się SEO i SEM. Zmiany algorytmów nagradzania stron WWW odpowiednio wysokim miejscem w ramach wyszukiwania, wymuszają przystosowanie się do wciąż zmieniających się warunków oraz w rezultacie wpływają na rozwiązania stosowane w obrębie stron internetowych. Odpowiednie nazewnictwo kategorii i kluczowych działów naszej strony (anchor), ważne jest nie tylko z perspektywy użytkowej, ale także z perspektywy technologicznej.

3.2. Podobnie rzecz ma się z budowaniem struktury serwisu, gdzie w ramach ostatnich zmian algorytm Google chętniej nagradza serwisy za w miarę płaską strukturę, co ma odzwierciedlenie z jednej strony w strukturze adresów URL (podstrony produktowe powinny się znajdować jak najbliżej głównej domeny w adresie) a z drugiej, przekłada się na wysokie pozycje w ramach wyników wyszukiwania.

***

4. To dopiero pogodzenie tych trzech perspektyw pozwala nam sądzić, że serwis który budujemy / utrzymujemy / rozwijamy, ma szansę na uzyskanie sukcesu.

13:27, marekkasperski
Link Dodaj komentarz »