Zakładki:
Inne moje "rzeczy"
Inne rzeczy
Innych "rzeczy"
Książki
Możliwości i wzorce projektowe
Po godzinach
Rządzą... Gry
Zobacz mnie na GoldenLine
ThinkLab: moja firma

MOJE KSIĄŻKI - AUTOR

Użyteczność w praktyceM. Kasperski, A. Boguska-Torbicz Projektowanie stron WWW. Użyteczność w praktyce, Helion 2008.

Moja książkaM. Kasperski, Sztuczna Inteligencja, Helion 2003.

REDAKTOR MERYTORYCZNY

UmysłD. Casacuberta, Umysł. Czym jest i jak działa, Świat Książki 2007.

100 sposobów...T. Stafford, M. Webb, 100 sposobów na zgłębienie tajemnic umysłu, Onepress 2006.

Istota inteligencjiJ. Hawkins, S. Blakeslee, Istota inteligencji, Onepress 2005.

RSS
sobota, 24 maja 2008

W roku 2005 prowadziłem wykłady z zakresu psychologii kognitywnej (czy szerzej - neuropsychologii) dla studentów wzornictwa przemysłowego w Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku (strona z materiałami do kursu). Podstawą były moje wcześniejsze zajęcia, które prowadziłem dla studentów studiów podyplomowych z zakresu architektury, pt. "Poznawanie - rozpoznawanie - inteligencja".

A piszę o tym dlatego, bo właśnie znalazłem [zupełnie przez przypadek] link do materiałów z wykładów, które przygotowałem w swoim czasie w formacie prezentacji flash (a już całkiem o tym zapomniałem). W związku z czym w łatwej formule do przetrawienia przez użytkowników sieci :P (to a propos wcześniejszego postu).

Zatem: prezentacja flash wykładów "Ergonomia: z perspektywy umysłu". Zapraszam.

12:21, marekkasperski
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 22 maja 2008

Blog Pawła Wimmera jest zapewne znany większości czytelników UI Design, ale ostatnimi czasy pojawiła się tam seria postów, które zasługują na dodatkową wzmiankę, gdyż dotyczą zachowań użytkowników blogów.

Paweł postawił istotne kwestie, z punktu widzenia budowy architektury informacji na stronach blogowych:

Przy czym w ramach rozwinięcia trzeciej kwestii przytacza argumenty mogące świadczyć, że generalnie mamy zmianę nastawienia konsumentów, z zaangażowanego - fana zgłębiającego temat, konesera, pasjonata, na konsumenta agregującego, chwytającego okazję i od okazji, do okazji, poruszającego się w sferze listy przebojów, i to nie dlatego, że posiada otwarty umysł, ale dlatego, że wszystkiego jest w bród dookoła, i wybiera z tego okoła to, co mu pasuje i kiedy mu pasuje - bo to w dobie Internetu stosunkowo łatwe.

Jednak ten konsument - czytelnik (czy on faktycznie czyta?) blogów, prasy - jest nad wyraz trudnym i wymagającym użytkownikiem: wszystko co nie nosi znamion przeboju, szybko jest przez niego odrzucane. Czyta/ogląda to, co na wykopie; potem to, co na wykopie i co dalej wykopują inni. Czyta wtedy tylko dlatego (aż dlatego!), że przeczytali (wykopali) inni - zresztą tacy jak on.

Odnośnie pytania pierwszego na blogu Pawła Wimmera odbyła się także ankieta a propos korzystania z blogrollu - niereprezentatywna, ale zawsze. Wyniki jej też zostały opublikowane. Ja zaś jedynie powtórzę co już napisałem w komentarzu do tego wpisu:

Co do blogrolla - chyba trochę źle postawione pytanie... Trzeba rozgraniczyć kwestię: nowi użytkownicy na blogu a klikalność w blogroll oraz starzy użytkownicy bloga (stali czytelnicy), a klikalność na linki w blogrollu. W związku z czym chcąc odpowiedzieć czy blogroll jest w ogóle popularny wśród czytelników, trzeba podzielić wszystkie wejścia na blog na dwie osobne grupy.
Na podstawie moich badań wynika:
1. w ramach eyetrackingu, że linki w blogrollu są czytane i szybko zwracają na siebie uwagę czytelników,

2. ze statystyk zaś i systemu do badań clicktrackingowych zaś, że cieszą się dość sporą klikalnością... wśród nowych użytkowników. Dodatkowy wniosek z obserwacji danych płynie taki, że raczej użytkownicy klikają w wiele linków w blogrollu, niż tylko jeden (jeśli już weszli na blog i coś ich zainteresowało, to chcą sprawdzić jak najwięcej).

Jeśli chodzi o ogólniejsze zmiany w użytkowaniu stron WWW obserwuję (śledząc dane z serwisów, przy których pracowałem), że z jednej strony utrwalają się wśród użytkowników pewne wzorce, jak i powstają nowe, jeśli chodzi o ich zachowanie. Np. coraz częściej obserwuję pojawianie się kliknięć w tytuły oraz nagłówki artykułów, postów, newsów, ..., chociaż czasem nie są one podlinkowane (system wychwytuje tzw. puste kliki). Dzięki temu mogę uwzględnić ten nowy typ zachowania w przyszłych projektach serwisów oraz poprawić interakcje na serwisach, któe już funkcjonują.

***

Na blogu Pawła pojawił się dzisiaj kolejny wpis, w ramach kwestii ILE i CZY W OGÓLE czytają użytkownicy na stronie WWW, a odsyłający do artykułu na ten temat: "Online Reading Habits: How Much Content Do Web Audiences Read?". Polecam uwadze.

 

PS: A propos zachowań użytkowników i poprawek interakcji - czy zechciałby ktoś z czytelników pomóc mi pworadzić kilka usprawnień w ramach bloga. Chodzi dosłownie o kilka rzeczy zmianyw kodzie, ale się tam gubię :) Z góry dziękuję.

13:57, marekkasperski
Link Komentarze (3) »
niedziela, 18 maja 2008

Przeszukiwałem swoją biblioteczkę w celu zebrania inspiracji do jednego z serwisów, które mam aktualnie na tapecie, w tym m.in. szóstkę i siódemkę z serii "Web Design Index" oraz drugą część "Web Design Index by Content". W tej ostatniej pozycji przypomniałem sobie stronę Amanita Design, a konkretnie jedną z flashowych animacji interaktywnych, czegoś pomiędzy stroną WWW a grą z kategorii przygodówek. Gdy przeszedłem na stronę, całkowicie wszedłem w klimat na dobre kilkadziesiąt minut (! wystarczy porównać: średni czas przebywania na stronie organicznych wyników w Google to 10 sekund wg badań Gemiusa; strony firmowe i informacyjne rzadko osiągają czas przebywania użytkownika wyższy niż kilka minut).

Poniżej film, który nagrałem w ramach zabawy na stronie.

 

 

Grę można znaleźć pod adresem: http://amanita-design.net/samorost-2/. Polecam, bo niesamowite... experience :) Zresztą podobnie jak na stronie Orange's Unlimited (choć w odmiennym nastroju), która otrzymała internetowego Oskara za "najlepszy projekt wizualny - estetyka".

A w kanale YouTube "MRM Experience" zamieściłem także krótki film z badania z użyciem naszego eyetrackera. Niebawem kolejne filmy.

15:25, marekkasperski
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 15 maja 2008
IDG zapytało w końcu o nową wersję (jeszcze beta) Onet.pl [samych twórców zamieszania], którą można już oglądąć i oceniać od kilku tygodni w sieci. Jako, że moi koledzy (przynajmniej niektórzy) już się wypowiadali w tej kwestii na swoich blogach, pozwalam sobie i ja - podpinając swoją wypowiedź dla IDG i to, co powtórzyłem na forum Dostępność i użyteczność GoldenLine.
17:21, marekkasperski
Link Komentarze (1) »
środa, 14 maja 2008
wtorek, 13 maja 2008

1. Myśl. Nim coś narysujesz - pomyśl, byś przed samym sobą mógł odpowiedzieć na pytanie '"dlaczego tak?".

2. Projektuj, nie wymyślaj.

3. Poznaj zasady i stosuj się do nich.

4. Łam zasady, jeśli wiesz w czym Cię ograniczają.

5. Patrz co robią inni - by nie powielać ich błędów.

6. "Przychodzi User do UX, a UX też User" - to nie tylko żart, to szczera prawda i nie zapominaj o tym.

7. W życiu liczą się chwile... Stwórz kilka elementów, które będą kluczowe; reszta powinna być tylko przejrzysta.

8. Jeśli można dany scenariusz zrealizować prościej, to znaczy, że źle odrobiłeś lekcję.

9. Czasem trzeba coś zaprojektować tak, by sprawiało fatalne wrażenie. Jedni skrytykują, inni się zastanowią.

10. "Nie bój się doskonałości - nigdy jej nie osiągniesz". [S. Dali]

20:32, marekkasperski
Link Komentarze (6) »
niedziela, 11 maja 2008

O kolorach - zasadach tworzenia czytelnych i zarazem ciekawych zestawów kolorystycznych, o widzeniu kolorów i projektowaniu uwzględniającym accessibility, wykorzystaniu w ramach tworzenia e-brandu, o znaczeniu psychofizjologicznym - już pisałem. Dzisiaj o pewnym narzędziu i inspiracjach jakie dzięki niemu mieć możemy. A chodzi o Color Palette Generator.

To w zasadzie banalnie proste narzędzie dostępnejako usługa online - wpisujemy adres url dowolnego obiektu graficznego dostępnego w sieci, akceptujemy klikiem w button "Color-Palette-ify!" i otrzymujemy zwrotnie paletę kolorystyczną użytych na grafice barw. Nic specjalnego, wydawałoby się, lecz wystarczy chwilę poeksperymentować...

Kiedy tak bawiłem się pewnego razu CPG wpadł mi do głowy pomysł, by spróbować uploadować zdjęcia ze względu na dwa klucze:

  1. zdjęcia przyrody (nasze upodobanie kolrystyczne w dużej mierze zależne jest od tego, jak zmysł wzroku kształtowany był przez miliony lat, stąd naturalne zestawy barw, występujące w przyrodzie, tak miło się nam ogląda) oraz
  2. obrazy światowego malarstwa - zaprojektowanie strony w kolorystyce Panien z Avinion Picassa może być wyzwaniem :)

Eksperymenty faktycznie dały ciekawe rezultaty (poniżej wybrane z pierwszego klucza). Przykładywg obu kluczy będzie można znaleźć w książce.

Color Palette Generator - inspiracje.

Color Palette Generator - inspiracje.

Color Palette Generator - inspiracje.

Color Palette Generator - inspiracje.

Color Palette Generator - inspiracje.

Color Palette Generator - inspiracje.

Color Palette Generator - inspiracje.

Color Palette Generator - inspiracje.

Color Palette Generator - inspiracje.

Color Palette Generator - inspiracje.

Gdy minęło kilka m-cy od pierwszych prób, zbierając materiały do książki, trafiłem na dwa interesujące artykuły, zamieszczone w serwisie Colour Lovers, których wyźwięk jest bliski mojemu myśleniu:

22:59, marekkasperski
Link Komentarze (4) »
 
1 , 2