Zakładki:
Inne moje "rzeczy"
Inne rzeczy
Innych "rzeczy"
Książki
Możliwości i wzorce projektowe
Po godzinach
Rządzą... Gry
Zobacz mnie na GoldenLine
ThinkLab: moja firma

MOJE KSIĄŻKI - AUTOR

Użyteczność w praktyceM. Kasperski, A. Boguska-Torbicz Projektowanie stron WWW. Użyteczność w praktyce, Helion 2008.

Moja książkaM. Kasperski, Sztuczna Inteligencja, Helion 2003.

REDAKTOR MERYTORYCZNY

UmysłD. Casacuberta, Umysł. Czym jest i jak działa, Świat Książki 2007.

100 sposobów...T. Stafford, M. Webb, 100 sposobów na zgłębienie tajemnic umysłu, Onepress 2006.

Istota inteligencjiJ. Hawkins, S. Blakeslee, Istota inteligencji, Onepress 2005.

RSS
piątek, 25 kwietnia 2008

Od kilku dni można cieszyć się nową, stabilną już, wersją Axure 5.0 (użytkownicy wersji 4.X mogą za darmo uaktualnić swoją wersję do 5; przynajmniej ja swoją 4.6 uaktualniłem).

A co nowego? Do zmian zauważalnych już na pierwszy rzut oka należy odświeżony interfejs programu oraz możliwość zarządzania okienkami z widgetami (w tym z Masters). Jeśli zaś chodzi o nowe Featury, to na uwagę zasługują rozszerzone opcje zarządzania kolorem, w tym... możliwość definiowania przezroczystości, jak w Visio (w końcu!).

 

Opcje ustawiania kolorów w Axure 5.0.

Rysunek 1. Rozbudowane zarządzanie kolorem w nowej wersji programu Axure. W Przypadku kolorowania elementów (np. rectangle), mamy do wyboru jeszcze suwak z możliwością zdefiniowania poziomu przezroczystości oraz dropdown, dzięki któremu możemy ustawić... web-dwa-zerowy gradient.

 

Do innych nowych opcji, cała zakładka Share, którą jednak jeszcze niewystarczająco długo się bawiłem, było niej pisać. Poprawie uległa także szybkość generowania prototypów (zarówno do formatu Word w formie specyfikacji, jak i do formatu HTML, dzięki czemu otrzymujemy klikalny prototyp).

Wciąż nie jest jednak poprawiony bug z domyślnym formatowaniem czcionki - Arial widoczny w czasie tworzenia makiety, już po wyeksportowaniu do HTML, w przeglądarce wyświetlany jest jako Times New Roman.

Wraz z pojawieniem się nowej wersji programu odświeżeniu uległa także strona programu Axure, na której udostępniony został video tour.

Ostatecznie: pracującym w Axure polecam aktualizację, a osobom wciąż nierozeznanym w możliwościach tego programu, zapoznanie się z nim w trybie natychmiastowym :) Axure dla projektantów czyni się już powoli tym, czym Photoshop dla grafików. To środowisko które nie tylko wypada znać, ale którego znajomość staje się już wymogiem.

21:02, marekkasperski
Link Komentarze (5) »
środa, 09 kwietnia 2008

Trzy wydarzenia miały wpływ na dzisiejszy wpis:

  1. Żona ostatnio zwróciła mi uwagę - przeglądając część moich porozrzucanych w domu to tu, to ówdzie książek, że literatura, którą ostatnio się otaczam szybko się dezaktualizuje i w rezultacie niebawem będzie zasilać stosy makulatur. Sęk w tym, że ma rację :)
  2. Przeprowadzam ostatnio rozmowy kwalifikacyjne na stanowisko do działu, rozmowy przez telefon. Okazuje się, że w dużym stopniu wiedza osób zajmujących się projektowanie stron WWW nie jest aktualizowana.
  3. Czasem w rozmowach zadaję pytanie o czcionki - szeryfowe i bezszeryfowe, ich czytelność w Sieci, wielkość itp. Kolega z pokoju spytał się mnie w końcu, jakie ja mam zdanie w sprawie czcionek, biorąc pod uwagę fakt, że coraz częściej napotyka szeryfowe w sieci, od choćby Georgia.

I tu dochodzimy do sedna sprawy.

Wiedza z zakresu usability dezaktualizuje się i to dość szybko; zupełnie inaczej na przykład, niż wiedza z zakresu user experience, zwłaszcza gdy oparta jest o solidny rdzeń psychologii kognitywnej oraz psychofizjologii. Szybkość rozwoju technologii wpływa na czynnik dezaktualizacji usability, a w miarę stabilna sytuacja w ewolucji, na raczej stałą wiedzę na temat zachowań człowieka w ramach Human-Computer Interaction.

Jedną z najszybciej dezaktualizujących się w usability spraw jest optymalna rozdzielczość. Dziś to 1024x768 (XGA, EVGA, Extended Graphics Array), ale już z tendencją spadkową na rzecz 1280x1024 (SXGA, Super Extended Graphics). Sami zobaczcie.

Druga sprawa, która już obrosła mitem i jest typowym zabobonem usability, to czcionki. Gdy stare monitory CRT miały rozdzielczość 72dpi, nierównomiernie rozłożoną jasność i niski kontrast, szeryfy faktycznie były DUŻO mniej czytelne od czcionek bezszeryfowych. (Swoją drogą to dziwne, że MS zdecydował się wtedy, by domyślną czcionką - zarówno w ramach ustawień MSIE, jak i FrontPage - był Times New Roman). Dzisiejsze monitory LCD mają jednak już dużo większą rozdzielczość - 96dpi, a nawet do 120dpi! Równomiernie rozłożona jasność ekranu oraz duży kontrast, dają już możliwości czytania czcionek z ekranu zbliżone do druku (przykładowo czcionki w Windows mają 200dpi). Stąd nie ma już większego problemu z czytelnością szeryfowej Georgii z ekranu komputera (tym bardziej, że kształt Georgii wydaje się być tak dopracowany, jak bezszeryfowej Verdany).

Są też w końcu mity i zabobony w ramach projektowania tak wystandaryzowanych obszarów projektowania, jak GUI. Przykład: w ramach prac w MRM z grupą osób prowadziłem badania z użyciem systemu do clicktrackingu dla jednego z naszych klientów. Interesujące wyniki otrzymaliśmy m.in. w ramach użycia sond. Okazało się, że liczba klików na radiobuttony (czyli oddanie głosu) miało o 30% więcej kliknięć (użyć), niż potwierdzenie przyciskiem zatwierdzenia. Czyżby one-click był już tak rozpowszechnionym sposobem korzystania z interfejsów, że użytkownicy nie widzą potrzeby potwierdzenia swojego oddania głosu? Podobne tropy można znaleźć w ramach rozwoju interfejsów produktów firmy Apple: chociażby w Safari skorzystanie z niektórych operatorów w ramach Opcji nie potrzebuje zatwierdzenia dodatkowym buttonem "Zastosuj". Podobnie Microsoft w MS Vista wprowadził już gdzieniegdzie system przełączników (radiobutonów) bez potrzeby dodatkowej akceptacji osobnym buttonem.

No cóż, czas biegnie do przodu, wiedza się dezaktualizuje i łatwo się zatrzymać. A świat, również projektowania, jest pełen zabobonów.

21:11, marekkasperski
Link Komentarze (5) »
wtorek, 01 kwietnia 2008

Jeśli uważasz, że dobrze radzisz sobie z problemami wymagającymi myślenia analitycznego oraz myślenia syntetycznego. Jeśli środowisko internetowe nie jest Ci obce. Jeśli chcesz pracować jako projektant interakcji - to jest wiadomość dla Ciebie.

Szukam osoby do mojego działu, która piastowałaby stanowisko projektanta interakcji w agencji MRM (najbardziej pożądanej agencji roku 2007), należącej do grupy McCann Worldgroup, gdzie pracujemy m.in. dla takich klientów jak: Microsoft, Polkomtel, Nestle, Loreal i innych.

Podejmij wyzwanie i wyślij swój życiorys z odpowiednią adnotacją nt. przetwarzania danych, na mój firmowy adres e-mail. Skontaktuję się z wybranymi osobami.

Pamiętaj, to co jest dla mnie ważne, to sposób myślenia oraz znajomość rozwiązań webowych; obsługę narzędzi projektowych zawsze będzie można opanowac później, a wiedzę z zakresu projektowania uzupełnić. Ale jeśli potrafisz obsługiwać Visio bądź/i Axure oraz masz wiedzę z zakresu GUI, to będzie to dodatkowym atutem.

Nic nie zaszkodzi spróbować!

PS: Praca na miejscu w Warszawie i to nie jest prima aprilis :)

22:17, marekkasperski
Link Dodaj komentarz »